×

Dziki rabarbar – jak wygląda i czym różni się od rabarbaru?

Dziki rabarbar

Dziki rabarbar – jak wygląda i czym różni się od rabarbaru?

Określenie dziki rabarbar nie zawsze oznacza jeden, ściśle określony gatunek. W mowie potocznej może dotyczyć dziko rosnących roślin z rodzaju Rheum. Może też odnosić się do okazów o dużych liściach, które tylko przypominają rabarbar.

Warto zachować ostrożność, bo sama nazwa zwyczajowa nie potwierdza jadalności rośliny. Rozpoznanie wymaga oceny liści, łodyg, kwiatostanu i siedliska. Znaczenie mają też właściwości dzikiego rabarbaru oraz różnice między nim a odmianami uprawianymi w ogrodach.

W dalszej części tekstu wyjaśniono, jak wygląda dziki rabarbar i gdzie można go spotkać. Opisano też, czym różni się od rabarbaru ogrodowego. Omówiono zasady bezpiecznego rozpoznawania, zbioru oraz wykorzystania rośliny w kuchni.

Dziki rabarbar – jak wygląda i gdzie rośnie?

Dziki rabarbar to nazwa kilku gatunków rodzaju Rheum. Roślina tworzy dużą kępę i przyciąga uwagę szerokimi liśćmi.

Wygląd rośliny zmienia się w zależności od gatunku, wieku oraz miejsca wzrostu.

Cechy charakterystyczne dzikiego rabarbaru

Najbardziej widoczne są duże liście. Mogą mieć kształt serca, koła lub dłoni z wyraźnymi klapami.

Ich powierzchnia bywa gładka albo lekko pomarszczona. Zwykle wyrastają na długich, mięsistych ogonkach.

Wysoka łodyga kwiatostanowa pojawia się ponad kępą liści. Drobne kwiaty tworzą wiechę w odcieniach bieli, różu lub zieleni.

U starszych roślin łodyga może osiągać ponad metr wysokości.

Młode okazy są niższe i mają mniej rozłożyste liście.

  • liście są duże, często sercowate lub dłoniasto klapowane,
  • ogonki liściowe są długie i wyraźnie zgrubiałe,
  • kwiatostan wyrasta wysoko ponad liście,
  • korzeń jest gruby i silnie rozwinięty.
Zobacz też:  Jak rozpoznać kanie i nie pomylić ich z trującymi grzybami?

Sam kształt liścia nie wystarcza do pewnego rozpoznania. Trzeba sprawdzić kwiatostan, ogonki i cechy całej kępy.

Znajomość właściwości leczniczych dzikiego rabarbaru nie zastąpi poprawnej identyfikacji rośliny.

Gdzie można spotkać dziki rabarbar w Polsce?

Przedstawiciele rodzaju Rheum wolą gleby żyzne i wilgotne. Znajdziesz je w dolinach rzecznych, przy rowach oraz wilgotnych obrzeżach łąk.

Pojedyncze kępy rosną także przy starych ogrodach i dawnych gospodarstwach.

W Polsce częściej spotka się rabarbar ogrodowy niż naturalne populacje dzikich gatunków.

Niektóre rośliny pochodzą z dawnych nasadzeń. Nasiona przenoszą się z wodą, wiatrem lub ziemią.

Do uprawy dzikiego rabarbaru wybierz stanowisko słoneczne lub lekko ocienione. Podłoże powinno być głębokie, próchnicze i stale lekko wilgotne.

Nie zbieraj roślin z chronionych siedlisk.

Dziki rabarbar a podobne rośliny

Duże liście rabarbaru łatwo pomylić z liśćmi łopianu, podbiału lub niektórych szczawi.

Łopian ma zwykle szorstkie liście i matowy spód.

Podbiał ma mniejsze liście i często mocno owłosioną dolną stronę.

Szczaw ma smuklejsze liście i delikatniejszą budowę.

Rośliny różnią się kształtem ogonka, zapachem oraz wyglądem kwiatostanu.

Rozpoznawanie tylko po liściu zwiększa ryzyko pomyłki.

  1. Obejrzyj całą roślinę, nie tylko liść.
  2. Sprawdź ogonek liściowy, łodygę i kwiatostan.
  3. Nie zbieraj okazu, jeśli masz wątpliwości.

Czym różni się dziki rabarbar od rabarbaru ogrodowego?

Dziko rosnące gatunki rodzaju Rheum mogą przypominać rabarbar ogrodowy, lecz to inna roślina. Rabarbar uprawny, Rheum rhabarbarum, powstał z myślą o kuchni. Rośliny z natury mają różne pochodzenie i skład chemiczny.

Wygląd, smak i budowa roślin

Rabarbar ogrodowy tworzy grube, soczyste ogonki liściowe. Barwa ogonków zależy od odmiany i bywa zielona, różowa lub czerwona. Dziki rabarbar ma cieńsze ogonki, większe liście i twardsze włókna.

Smak obu roślin jest kwaśny, lecz siła smaku bywa różna. Dziki rabarbar jest często bardziej cierpki i mniej soczysty. Jego cechy są mniej przewidywalne niż w odmianach ogrodowych.

Zobacz też:  Chryzantemy – kolory kwiatów, ich znaczenie i najpiękniejsze odmiany

Dziki rabarbar właściwości lecznicze i bezpieczeństwo stosowania

Właściwości dzikiego rabarbaru łączą się z kwasami organicznymi, garbnikami i związkami antranoidowymi. Roślina nie zastępuje leczenia medycznego. Jej stosowanie wymaga pewności co do gatunku i pochodzenia.

Liści rabarbaru nie wolno jeść. Zawierają dużo kwasu szczawiowego, który może szkodzić organizmowi. Większe ilości ogonków mogą zaszkodzić przy chorobach nerek i kamicy szczawianowej. Dzieci i kobiety w ciąży powinny konsultować spożycie z lekarzem.

Zasady bezpiecznego rozpoznawania i zbioru

Zbiór zaczynaj tylko po pewnym rozpoznaniu gatunku. Kształt liści nie wystarcza, bo rośliny podobne mają odmienny skład i działanie.

  • Wybieraj miejsca z dala od dróg, torów i pól po opryskach.
  • Omijaj tereny przemysłowe, składowiska i brzegi zanieczyszczonych cieków.
  • Zbieraj tylko zdrowe, młode ogonki bez uszkodzeń i oznak pleśni.
  • Nie używaj liści ani roślin o niepewnym pochodzeniu.

Przed użyciem dokładnie umyj ogonki i obierz je z twardych włókien. Osoby z chorobami przewlekłymi powinny zapytać lekarza o bezpieczeństwo spożycia.

Właściwości dzikiego rabarbaru i jego wykorzystanie w kuchni

Do kuchni trafiają tylko prawidłowo rozpoznane, jędrne ogonki liściowe. Przed użyciem trzeba je umyć, obrać z włókien i pokroić.

Liści nie wolno jeść ani suszyć. Jeśli nie jesteś pewien rośliny, lepiej zrezygnuj ze zbioru.

Dziki rabarbar przepisy na napoje i desery

Kwaśny smak ogonków dobrze łączy się z jabłkami, truskawkami oraz cukrem. Takie połączenia łagodzą cierpkość i nadają potrawom świeży aromat.

Wśród pomysłów na dziki rabarbar przepisy są kompot, lemoniada, kisiel, mus i ciasto z kruszonką.

Na kompot pokrojone ogonki gotuje się krótko z wodą, cukrem i kawałkami jabłek. Po przecedzeniu napój można schłodzić i podać z miętą.

Dziki rabarbar sok najlepiej rozcieńczyć wodą. Pasuje do niego sok jabłkowy lub truskawkowy.

Dziki rabarbar przetwory na cały rok

Świeże ogonki można wykorzystać do przygotowania musu, konfitury albo kwaśnego dodatku do deserów. Oczyszczony surowiec pokrój na równe kawałki i krótko podgrzej z cukrem.

Zobacz też:  Jeż w ogrodzie – jak stworzyć mu bezpieczne schronienie?

Zbyt długa obróbka cieplna zmienia przyjemną strukturę rabarbaru.

Słoiki i zakrętki trzeba dokładnie umyć oraz wyparzyć. Gorący produkt przełóż do czystych naczyń, szczelnie zamknij i studź.

Tak przygotowane dziki rabarbar przetwory przechowuj w chłodnym, ciemnym miejscu. Każdy słoik warto opisać datą.

Suszenie dzikiego rabarbaru

Do suszenia wybierz świeże, jędrne ogonki bez plam i uszkodzeń. Po usunięciu liści surowiec umyj, obierz z włókien i pokrój na cienkie kawałki.

Suszenie dzikiego rabarbaru prowadzi się w temperaturze około 50–60°C. Kawałki są gotowe, gdy mają kruchą strukturę do naparów lub lekko elastyczną do gotowania.

Po ostudzeniu susz przechowuj w szczelnym pojemniku. Najlepsze będzie miejsce suche, chłodne i zaciemnione.

Uprawa dzikiego rabarbaru i pielęgnacja rośliny

Uprawa dzikiego rabarbaru w ogrodzie wymaga ostrożności, bo pod tą nazwą mogą kryć się różne rośliny. Bezpieczniej jest wybrać rabarbar ogrodowy z oznaczoną odmianą. Nie należy przenosić nieznanych okazów z naturalnych miejsc ani sadzić obcych gatunków bez pewnego rozpoznania.

Dziki rabarbar najlepiej uprawiać na żyznej, głęboko uprawionej i umiarkowanie wilgotnej glebie. Roślina dobrze rośnie w słońcu lub lekkim cieniu. Potrzebuje dużo miejsca, bo tworzy szeroką i rozbudowaną kępę. Ściółka pomaga zatrzymać wilgoć oraz ogranicza rozwój chwastów.

W czasie suszy roślinę trzeba systematycznie podlewać. Pędy kwiatostanowe najlepiej usuwać, gdy chcemy mieć mocne ogonki liściowe. Warto też obserwować liście i szybko usuwać części z objawami chorób grzybowych.

Podczas zbioru nie wolno uszkadzać karpy. Ogonki wyłamuje się lub delikatnie wykręca, zostawiając część liści do dalszego wzrostu.

Rozsądna uprawa dzikiego rabarbaru zmniejsza ryzyko pomyłek i szkód w środowisku. Roślin nie należy zbierać przy ruchliwych drogach, na terenach skażonych ani w miejscach chronionych. Dziki rabarbar nie powinien być wprowadzany do natury z przydomowego ogrodu.

Opublikuj komentarz